Moja pierwsza wyprawa do Indii
Kilka słów na temat piękna Indii i wspaniałego klimatu tego cudownego kraju, leżącego w południowej Azji, który znamy tylko z opowieści i filmów
Od kilku lat marzyłam o tym, by udać się do Indii i zobaczyć ten wspaniały kraj, który w Polsce znamy tylko z filmów lub opowieści czy stereotypów. Po kilku latach oszczędzania na wszystkim udało mi się wreszcie uzbierać odpowiednią sumę i namówić swojego przyjaciela na wyjazd na 2 tygodnie do Indii, by poczuć wspaniałe indyjskie klimaty. Przyznam, że bardzo denerwowałam się przed wyjazdem z powodu braku znajomości języka hindi i zwyczajów, które panują w tym pięknym kraju. Jednym ze stereotypów, które słyszałam od znajomych było to, że Hindusi rzucają się jak dzikie zwierzęta na zdobycz, gdy zobaczą Europejki w swoim kraju. Chciałam przekonać się i obalić ten mit, gdyż byłam pewna, że większość Hindusów to osoby o wysokiej kulturze osobistej i ogromnej czci dla wiary i innych osób.
Cały pobyt był wspaniały i bardzo pouczający. Już pierwszego dnia mieliśmy okazję przyglądać się ceremonii zaślubin, która jest zdecydowanie bardziej uroczysta i wystawna niż w Polsce. Wzruszające momenty takie jak wykonanie znaku na czole pana młodego przez przyszłego teścia, czyli wykonanie znaku tilak (czerwonej kropki) przyniosło wiele wzruszeń nie tylko gościom i rodzinie. Mogliśmy zobaczyć wspaniałe i wystawne meble indyjskie znajdujące się w domu rodziców pana młodego, gdyż mieszkaliśmy w pobliżu wielkiej posiadłości, a jej właściciele bardzo interesowali się Polską i zaprosili nas na swoją uroczystość.
Kolejne dni mijały nam na zwiedzaniu wspaniałych zabytków i muzeów w Delhi, czyli ogromnej stolicy Indii. Widzieliśmy mnóstwo przepięknych miejsc, barw i zdobień na wszystkim, nawet na zwyczajnych drzwiach. Tkaniny i dekoracje wprawiły mnie w osłupienie, gdyż nigdy nie widziałam tak pięknych i żywych barw na sukniach damskich.
Ostatni dzień w Indiach był prawdziwym koszmarem. Byłam załamana tym, że mój czas w Indiach dobiegł końca i muszę wrócić do Polski i do codzienności. Liczę na to, że jeszcze nie raz uda mi się odwiedzić Indie i poznać prawdziwy smak ryżu curry.
Tagi: meble indyjskie indyjskie klimaty tkaniny dekoracje
Artykuły o podobnej tematyce:
Kwiaty na ślub
Aktywność robotów sieciowych: Google: 62, MSN: 2, Yahoo: 9