Fura na przechowanie
Kolega zostawił mi swoją furę pod opieką. To niesamowita maszyna. Często mógłbym opiekować się takimi samochodami. Jeśli ktoś jeszcze chciałby dać mi pod opiekę taką maszynę to zapraszam :) dane kontaktowe na końcu artykułu :)
Wczoraj kompan zostawił mi swoje auto na przechowanie, bo szedł na imprezkę pożegnalną jakiegoś swojego kolegi i bał się zostawiać swojego civica na alei w centrum, że coś złego mu zrobią.W sumie nie ma się co dziwić. Ja swoje już przeżyłem - rozcięty zadaszenie od mojego cabrio, skradzione wyposażenie audio, rozwalony zamek centralny...Wykorzystując okazję wypróbowałem sobie trochę. Wspaniały samochód. Od razu się zaprzyjaźniliśmy. W środku jest niesamowicie dużo miejsca, jest jasno i ergonomicznie. W trakcie jazdy czułem się bardzo wygodnie i pewnie. Silnik ciągnie równo w pełnym zakresie obrotów. Tam gdzie inne samochody , którym braknie im tchu, V-TEC łapie drugi tchnienie i ciągnie do samego czerwonego strefy równiutko. Do tego piękne alu felgi i opony na lato z niewyjeżdżonym protektorem, szyberdach i welurowa obicie. No super samochodzik. Sprzęgło łapie tam, gdzie powinno, wszystko działa, tak jak spodziewasz się, że zadziała i nie ma żadnych niemiłych niespodzianek.Ziomek mógłby tylko zainwestować w większe felgi aluminiowe, żeby samochód wyglądał ładniej i bardziej wytworniej. Niestety dzisiaj przychodzi go odebrać. Ale nawet jedna randka z tą furką to duże doznanie, które się zachowa w pamięci.
Tagi: letnie opony fura aluminiowe na lato samochód felgi alu
Artykuły o podobnej tematyce:
Wypożyczalnia samochodów
Aktywność robotów sieciowych: Google: 45, MSN: 1, Yahoo: 3